INDIO, KALIFORNIA – 18 KWIETNIA: (Wyłączna relacja) (TYLKO DO UŻYTKU REDAKCYJNEGO) (NIE DO LICENCJONOWANIA DO ŻADNYCH SAMODZIELNYCH LUB SPECJALISTYCZNYCH PUBLIKACJI KSIĄŻKOWYCH DOTYCZĄCYCH FESTIWALU MUZYCZNEGO COACHELLA I/LUB FESTIWALU MUZYCZNEGO STAGECOACH) Justin Bieber występuje na scenie Coachella podczas festiwalu Coachella Valley Music and Arts Festival 2026 w Empire Polo Club 18 kwietnia 2026 roku w Indio w Kalifornii. (Zdjęcie: Kevin Mazur/Getty Images for Coachella)
Kevin Mazur/Getty Images for Coachella
Niezależnie od tego, czy jesteś Belieberem, hejterem, czy kimś zupełnie innym, wiem, że nie jestem jedyną osobą, która czuje się jakoś opiekuńczo wobec Justina Biebera. Myślę o 2007 roku, prawie dwadzieścia lat temu, kiedy został po raz pierwszy odkryty na YouTube, i myślę: wow, byłam wtedy taka młoda. A zaraz po tym: wow, on był wtedy taki młody.
Po odwołanych występach trasowych w 2022 roku, rzadkich występach na żywo i całej serii bardzo publicznych wzlotów i upadków przez ostatnie cztery lata, można śmiało powiedzieć, że gdy ogłoszono, że Bieber będzie headlinerem tegorocznej Coachelli, oczekiwania były niskie, a napięcie — wysokie.
I po tym wszystkim — patrzeć, jak w bluzie z kapturem stoi na jednej z największych festiwalowych scen w USA, śpiewając razem ze swoim młodszym ja przeboje, które wrzuciły go w objęcia obosiecznego miecza sławy? To wywołało mnóstwo Uczuć, delikatnie mówiąc.
Weekend 1: Tylko Bieber i podkłady muzyczne
INDIO, KALIFORNIA – 11 KWIETNIA: (Wyłączna relacja) (TYLKO DO UŻYTKU REDAKCYJNEGO) (NIE DO LICENCJONOWANIA DO ŻADNYCH SAMODZIELNYCH LUB SPECJALISTYCZNYCH PUBLIKACJI KSIĄŻKOWYCH DOTYCZĄCYCH FESTIWALU MUZYCZNEGO COACHELLA I/LUB FESTIWALU MUZYCZNEGO STAGECOACH) Justin Bieber występuje na scenie Coachella podczas festiwalu Coachella Valley Music and Arts Festival 2026 w Empire Polo Club 11 kwietnia 2026 roku w Indio w Kalifornii. (Zdjęcie: Kevin Mazur/Getty Images for Coachella)
Getty Images for Coachella
Dla jasności — nie byłam wśród tłumu, który Jeff Miller z Rolling Stone oszacował jako „największy w historii pola Coachelli, sięgający niemal do diabelskiego młyna". Byłam w domu, z milionami innych, przeżywając Couch-ellę przy wsparciu emocjonalnego livestreamu.
Bieber wyszedł niemal punktualnie przy dźwiękach „All I Can Take" z Swag II, drugiego z jego albumów wydanych w 2025 roku. Miał na sobie obszerną różową bluzę z kapturem i luźne szorty, niezbyt odległe od jego słynnego street style'u, ale dajmy mu na razie spokój.
Przechodząc płynnie od piosenki do piosenki, Bieber udowodnił, że jego głos z wiekiem tylko się poprawił — samotna sylwetka otulona rozmachem psychodelicznych wizualizacji za nim i pojedynczą dekoracją, która przypominała mi szarą krwinkę. Tylko on, podkłady muzyczne i publiczność. Zamknęłam oczy i przez chwilę prawie poczułam, jakby był ze mną w salonie.
Nie licząc uroczego pozdrowienia „baby Jack hallelujah" ani nagłych retrospekcji z lockdownowego TikToka podczas całkiem przyjemnego „Stay" z The Kid LAROI — szesnaście piosenek w świecie SWAG i moje osobiste zainteresowanie jako wyznawczyni Biebera z lat 2010. zaczęło powoli słabnąć. A potem pojawił się laptop.
Baby, One (More) Time: największe przeboje Justina Biebera i laptop na Coachelli
INDIO, KALIFORNIA – 18 KWIETNIA: (Wyłączna relacja) (TYLKO DO UŻYTKU REDAKCYJNEGO) (NIE DO LICENCJONOWANIA DO ŻADNYCH SAMODZIELNYCH LUB SPECJALISTYCZNYCH PUBLIKACJI KSIĄŻKOWYCH DOTYCZĄCYCH FESTIWALU MUZYCZNEGO COACHELLA I/LUB FESTIWALU MUZYCZNEGO STAGECOACH) Justin Bieber występuje na scenie Coachella podczas festiwalu Coachella Valley Music and Arts Festival 2026 w Empire Polo Club 18 kwietnia 2026 roku w Indio w Kalifornii. (Zdjęcie: Kevin Mazur/Getty Images for Coachella)
Kevin Mazur/Getty Images for Coachella
Paul Lieberstein trafił w sedno, gdy napisał dla Dwighta Schrute'a z The Office kwestię: „Nostalgia jest naprawdę jedną z największych ludzkich słabości. Ustępuje tylko szyi."
Czuję to za każdym razem, gdy widzę tweet o tym, że członkowie One Direction wchodzą ze sobą w interakcje, albo gdy kolejny klasyczny serial Disneya ogłasza zjazd. Poczułam to w mimowolnym krzyku na pierwsze nuty „Bang Bang Bang" otwierającego fantastyczny debiut BIGBANG na Coachelli. A gdy Justin Bieber zagrał „Baby", ogarnęła mnie prawdziwa powódź wspomnień o tym, kim byłam, gdy usłyszałam tę piosenkę po raz pierwszy.
Jakże wzruszający musiał być ten moment dla fanów w Empire Polo Club, gdy jako jeden głos dopingowali, a on przez słaby WiFi przedzierał się przez katalog swoich największych przebojów — One Time, Favorite Girl, That Should Be Me, Beauty and a Beat (który w bezpośredniej konsekwencji wspiął się na listy przebojów), kulminując coverem „With You" Chrisa Browna — filmiku, od którego wszystko się zaczęło.
Całkowity brak chórzystów potęgował efekt małego Justina w tle wokalnym na niższą oktawę od Justina z tej osi czasu. „Wrócił" — pomyślałam (z uznaniem).
Potem zboczył w dygresję o memach popkulturowych — z filmikiemDeez Nuts, podwójną tęczą, tym, jak wchodzi w szklane drzwi, i oczywiście słynnym wideo „standing on business". Czułam się jak przy bezmyślnym scrollowaniu na kanapie z przyjacielem, choć z ukłuciem w gardle na myśl, że przeżywanie niektórych z tych chwil nie było łatwe.
„Człowieku, wciąga mnie World Wide Web, człowieku" — powiedział do tłumu, zaraz po tym, jak roześmiał się z filmiku z dzieckiem „Apparently". Wrócił — pomyślałam znowu (mniej entuzjastycznie).
Całość była, ponad warstwy nostalgii, dziwnie bliska, zwłaszcza że — jak wiele osób zauważyło — to właśnie szperanie po YouTube ze słabym internetem sprawiło, że wielu z nas odkryło go po raz pierwszy.
Bieber przywrócił klimat pod koniec, kolejno: „Yukon", „Devotion" (z Dijonem, również występującym na Coachelli), „I Think You're Special" (z Tems), „Essence" (z Wizkidem i Tems) oraz „Daisies" (z Mk.gee i przesterowaną gitarą).
Przy fajerworkach strzelających nad nim Justin Bieber spojrzał wstecz na swoje imię w blasku świateł. „Dziękuję, Coachella, jesteście w moim sercu" — zaśpiewał, a potem zrobił serce do kamery, a tym samym — do mnie osobiście.
Jak Justin Bieber zmienił Bieberchellę na Weekend 2
INDIO, KALIFORNIA – 18 KWIETNIA: (TYLKO DO UŻYTKU REDAKCYJNEGO) (NIE DO LICENCJONOWANIA DO ŻADNYCH SAMODZIELNYCH LUB SPECJALISTYCZNYCH PUBLIKACJI KSIĄŻKOWYCH DOTYCZĄCYCH FESTIWALU MUZYCZNEGO COACHELLA I/LUB FESTIWALU MUZYCZNEGO STAGECOACH) Billie Eilish (P) widoczna na scenie podczas występu Justina Biebera na scenie Coachella podczas festiwalu Coachella Valley Music and Arts Festival 2026 w Empire Polo Club 18 kwietnia 2026 roku w Indio w Kalifornii. (Zdjęcie: Kevin Mazur/Getty Images for Coachella)
Kevin Mazur/Getty Images for Coachella
Bieber dosłownie urozmaicił setlistę na weekendzie 2, zapraszając Big Seana, ponownie Dijona, Sexyy Red oraz SZA — niestety bez „Shiva Shambho" — do „Snooze", które razem wykonywali już w zeszłym roku. Dodał też kilka kolejnych klasyków; „Jesteście zbyt rozpaleni, nie mogę z wami, człowieku, to szalone" — powiedział do wiwatującego tłumu, z półuśmiechem po „One Time".
W uroczym i najwyraźniej całkowicie spontanicznym momencie wybrał piosenkarkę pop i zadeklarowaną superfankę Biebera, Billie Eilish, na swoją „One Less Lonely Girl" — 24-latka niemal zemdlała w drodze na scenę.
Był to uroczy finał ogólnie wzruszających dwóch koncertów, które — jeśli cokolwiek — rozwiały wszelkie obawy o spiralę upadku à la Frank Ocean.
Jednak. Gdybym nie była Belieberką i znalazłabym się w płatnej publiczności wyłącznie po to, by sprawdzić headlinera, za którego Coachella zapłaciła 10 milionów dolarów?
Odważnie, minimalistycznie — czy jedno i drugie?
INDIO, KALIFORNIA – 11 KWIETNIA: (Wyłączna relacja) (TYLKO DO UŻYTKU REDAKCYJNEGO) (NIE DO LICENCJONOWANIA DO ŻADNYCH SAMODZIELNYCH LUB SPECJALISTYCZNYCH PUBLIKACJI KSIĄŻKOWYCH DOTYCZĄCYCH FESTIWALU MUZYCZNEGO COACHELLA I/LUB FESTIWALU MUZYCZNEGO STAGECOACH) Justin Bieber występuje na scenie Coachella podczas festiwalu Coachella Valley Music and Arts Festival 2026 w Empire Polo Club 11 kwietnia 2026 roku w Indio w Kalifornii. (Zdjęcie: Kevin Mazur/Getty Images for Coachella)
Getty Images for Coachella
Moja prawda pozostaje niezmieniona: Bieberchella, przy całym swoim uroku, wymagała od publiczności dużego emocjonalnego wysiłku. Istnieje wersja tego, co zrobił Bieber, która jawi się jako naprawdę radykalna — mężczyzna błąkający się po gołej scenie z MacBookiem, bez pirotechniki, bez tancerzy, tylko ze swoim katalogiem i skomplikowaną historią ze sławą, rozłożonymi przed tysiącami ludzi.
W erze maksymalistycznych popowych spektakli ta powściągliwość jest jednak niemal prowokacyjna. Chciałabym zauważyć, że Sabrina Carpenter, będąca headlinerką tego samego festiwalu w tym samym roku, przyniosła wiele projektowanych na zamówienie kreacji Dior, gościnne występy gwiazd i taką wartość produkcyjną, że zapowiadała niejeden stadionowy tour.
Na scenie wielkości Coachelli, gdzie artyści znacznie starsi i bardziej ugruntowani od niego bez trudu podkręcali energię, wybory Biebera to albo odważna wrażliwość, albo zwykły wtorek — zależnie od tego, gdzie stoisz.
Tak, jego okrojone występy były manifestem tego, gdzie jest i co dla niego znaczy teraz wykonywanie muzyki, ale wszyscy możemy przewidzieć reakcje, gdyby on i wspaniale przesadna Carpenter (albo, powiedzmy, większość kobiet-wykonawczyń) zamienili się produkcjami.
Teraz, gdy oba weekendy Coachelli są za nami, nie ma wątpliwości, że fani Justina Biebera pozostaną fanami Justina Biebera — niektórzy nawet jeszcze zagorzalszymi, jeśli to możliwe. Jednak dla przeciętnego bywalca Coachelli — już nie jestem taka pewna.
Setlista Justina Biebera na Coachella Weekend 1
- „All I Can Take"
- „Speed Demon"
- „First Place"
- „Go Baby"
- „Butterflies"
- „Walking Away"
- „All The Way"
- „405"
- „Too Long"
- „Petting Zoo"
- „I Do'"
- „STAY" (z The Kid LAROI)
- „Things You Do"
- „Glory Voice Memo"
- „Zuma House"
- „Dotted Line"
- „Everything Hallelujah"
- „Baby"
- „Favorite Girl"
- „That Should Be Me"
- „Beauty and a Beat"
- „Never Say Never"
- „Confident"
- „All That Matters"
- „With You" (cover Chrisa Browna)
- „So Sick" (cover Ne-Yo)
- „Sorry"
- „Where Are Ü Now"
- „I'm the One"
- „Yukon"
- „Devotion" (z Dijonem)
- „I Think You're Special" (z Tems)
- Essence (z Wizkidem i Tems)
- „Daisies" (z Mk.gee)
Setlista Justina Biebera na Coachella Weekend 2
- „All I Can Take"
- „Speed Demon"
- „First Place"
- „Go Baby"
- „Butterflies"
- „Lyin'"
- „Walking Away"
- „All The Way"
- „405"
- „Too Long" / „Petting Zoo" / „I Do"
- „Sweet Spot" (z Sexyy Red)
- „Mother In You"
- „Things You Do"
- „Glory Voice Memo"
- „Zuma House"
- „Dotted Line"
- „Everything Hallelujah"
- „One Time"
- „U Smile"
- „Up"
- „Baby"
- „One Less Lonely Girl" (z Billie Eilish)
- „As Long As You Love Me" (z Big Seanem)
- „No Pressure" (z Big Seanem)
- „Cry Me a River"
- „Yukon"
- „Devotion" (z Dijonem)
- „Snooze" (z SZA)
- „Daisies"
Nagrania z występu Justina Biebera na Coachelli są dostępne w serwisie YouTube.
Source: https://www.forbes.com/sites/hannahabraham/2026/04/21/youtube-billie-eilish-and-10-million-justin-bieber-coachella-review-and-setlists/







