Rynek kryptowalut ponownie przyciąga uwagę inwestorów, a Bitcoin pozostaje jego najważniejszym punktem odniesienia. Matthew Siegel z VanEck wyjaśnia, dlaczego obecnie patrzy na Bitcoin bardziej optymistycznie niż wcześniej. Jego wnioski wynikają z danych rynkowych, zmian w sektorze AI oraz transformacji spółek powiązanych z kryptowalutami.
Rynek kryptowalut stale się zmienia, dlatego warto zrozumieć kontekst i opinie ekspertów.
Matthew Siegel kieruje działem badań nad aktywami cyfrowymi w firmie VanEck. Zarządza również portfelem ETF NODE, który ma pokonywać Bitcoin przy niższej zmienności. W rozmowie z Anthonym Pompliano przedstawił swoje najnowsze obserwacje. Jego zdaniem ostatnie dane z rynku instrumentów pochodnych wysyłają ważny sygnał.
Poziom zabezpieczeń typu puts względem calli osiągnął 99. percentyl. Taki poziom często stanowi kontrariański sygnał wzrostowy. Oznacza to, że wielu inwestorów zabezpiecza się przed spadkami. W takich sytuacjach rynek często zaskakuje wzrostem.
Siegel podkreśla, że taki układ pojawia się rzadko. Z tego powodu uważa go za istotny sygnał dla rynku. Gdy większość uczestników spodziewa się spadków, potencjał do wzrostu rośnie. Dlatego obecnie patrzy na Bitcoin bardziej optymistycznie.
Siegel nadal respektuje klasyczny czteroletni cykl rynku kryptowalut. Dlatego nie zwiększa pozycji tak agresywnie jak w innych fazach cyklu. W ETF NODE zespół dokupił aktywa dopiero przy spadku ceny. Bitcoin kosztował wtedy około 60 000 USD.
W poprzednich kwartałach rynek obserwował sprzedaż tak zwanych starych monet. Chodzi o Bitcoiny trzymane przez inwestorów przez 3–5 lat. Ten proces był widoczny w IV kwartale oraz na początku roku. Teraz jednak jego tempo wyraźnie spadło.
Siegel uważa, że zmniejszona sprzedaż starszych monet może wspierać rynek. Mniejsza presja podażowa często pomaga w stabilizacji ceny. Jednocześnie część górników nadal sprzedaje Bitcoin. W ten sposób finansują działalność operacyjną.
Siegel pozostaje optymistyczny także wobec inwestycji w sztuczną inteligencję. Jego zespół widzi wyraźny wzrost produktywności dzięki modelom AI. W VanEck wykorzystuje się między innymi narzędzia firmy Anthropic. Claude pomaga analizować dane finansowe oraz arkusze Excel.
Dzięki integracji AI analitycy wykonują wiele zadań szybciej. Dotyczy to analiz atrybucji wyników oraz zarządzania pozycjami. System wspiera także optymalizację podatkową. Firma dzięki temu ogranicza potrzebę zatrudniania nowych pracowników.
Siegel obserwuje również wzrost popytu na moc obliczeniową. Stawki za leasing megawatów rosną w firmach takich jak Cipher czy Iris. Wynajem chipów Nvidia także drożeje. Jednocześnie akcje górników spadły około 40% od swoich szczytów.
Siegel zmienił nastawienie do spółki Marathon Digital. Wcześniej był bardziej niedźwiedzi wobec tego projektu. Teraz jednak dostrzega pozytywną transformację firmy. Spółka zmienia strategię finansową oraz zarządzanie bilansem.
Marathon sprzedała część Bitcoinów i spłaciła konwertowalne obligacje z zyskiem. Była to transakcja korzystna dla akcjonariuszy. Firma zmieniła także system wynagrodzeń kadry. Nowy model premiuje powtarzalne przychody z AI oraz HPC.
Marathon przejęła także firmę data center we Francji. Projekt posiada potencjał w obszarze sovereign AI. Spółka zawarła również joint venture ze Starwood Capital. Co ważne akcje handlują z dużym dyskontem wobec konkurentów.
Siegel zwraca uwagę na wyraźną różnicę w wycenach:
Jedną z największych pozytywnych niespodzianek portfela NODE jest norweska firma Aker. To spółka energetyczna działająca na Morzu Północnym. Już w 2020 roku zaczęła eksperymentować z miningiem Bitcoinów. Dzięki temu monetyzuje nadwyżki energii.
Aker zainwestowała także w europejską firmę Nscale. Spółka osiągnęła wycenę 15 mld USD w rundzie serii E. W najbliższym czasie planuje wejście na giełdę. Po IPO Aker będzie posiadać około 24% udziałów.
Siegel patrzy stosunkowo spokojnie na napięcia na Bliskim Wschodzie. Jego zdaniem konflikt może zakończyć się szybciej niż oczekuje rynek. Zbliżające się święto Pesach zwiększa presję polityczną. Wiele osób oczekuje powrotu żołnierzy do domów.
Analityk uważa, że rynek może niedoceniać szans na zawieszenie broni. Taki scenariusz mógłby pojawić się pod koniec marca lub na początku kwietnia. Nawet częściowe zamknięcie cieśniny Ormuz nie uderzy mocno w USA. Kraj jest dziś stosunkowo samowystarczalny energetycznie.
Siegel pozostaje ostrożny wobec strategii treasury opartych na kryptowalutach. Dodawanie dźwigni do zmiennego aktywa zwiększa ryzyko dużych strat. W historii rynków takie strategie często kończyły się problemami. Dlatego VanEck utrzymuje niewielką ekspozycję.
Podobnie wygląda sytuacja w altcoinach. VanEck utrzymuje mniej niż 5% ekspozycji na te projekty. Po wyborach wiele altcoinów podwoiło swoją wartość. Jednak realna adopcja aplikacji nie rosła tak szybko.
Siegel widzi potencjał w tak zwanych corporate chains. Są to blockchainy zarządzane przez duże firmy. Przykładami są projekty Arc od Circle czy rozwiązania Stripe. Integracja z systemem bankowym może przyspieszyć rozwój rynku.
Na końcu Siegel wskazuje największe ryzyko dla rynku w 2026 roku. Dotyczy ono ogromnych inwestycji w sztuczną inteligencję. Największe firmy technologiczne wydają miliardy na infrastrukturę AI. Jeśli zwrot z tych inwestycji będzie niski, ucierpi cały rynek akcji.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
BeInCrypto Polska - Matthew Siegel z VanEck: Dlatego jest bardziej byczy na Bitcoina


